6 października 2012

poezja

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

zagubiona

Wy

moje lęki
w czystej istocie

tam w łyżce wody tonę
w uniesieniu płonę

matką żoną
i kochanką

szukam dźwięku
ku miłości

tam fałszują
tylko złości

duszą tarmoszoną
diabłom i aniołom

w lasach łanią
już spłoszoną

nienawidzisz z całej mocy
kocham krzycząc- pomocy.

zuzanna809
7 października 2012 o 07:33

:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
7 października 2012 o 09:25

:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się