Nie byłeś dla mnie
bezimienną się staje
cieniem i powiewem świeżego powietrza
mogę bez końca całować i dotykać
nawet nie wiesz
śpię obok
rozpychasz się a ja grzecznie grzeszna.
Nie byłeś dla mnie
bezimienną się staje
cieniem i powiewem świeżego powietrza
mogę bez końca całować i dotykać
nawet nie wiesz
śpię obok
rozpychasz się a ja grzecznie grzeszna.
Z twoim wierszem najpierw skojarzyła mi się piosenka Chylińskiej Niczyja. Smutek kobiety niczyjej jest w niej niezwykle przejmujący. Ale potem czytam jeszcze raz :) i myślę ... może on śpi obok a Ty go pieścisz - wtedy on cudze imiona wypowiada i staje się .. nie dla Ciebie wtedy ;0 napisz coś więcej bo intryguje mnie historia bezimiennej grzesznicy
zgłoś
masz rację cudze imiona...a i tak spisz obok mimo wszystko...:)) to tak skomplikowane że nie umiem do końca tego wyjaśnić
zgłoś
Ale dlaczego grzecznie?;)))
zgłoś
:) a bo z reguły grzeczna :)))
zgłoś
myślę ze w poezji jest właśnie miejsce na niewyjasnialne bo podświadomość która jest bardzo mądra przez nią gada;) pytam więc tylko o to co dostępne. Cenię kiedy w poezji jest "nie wiem " , niż gdy specjalnie skonstruowana jest tajemnica wabiąca do .. pustki. Niiewyjaśnialne nie jest pustką. jest niewiadomą. obcowanie z niewiadoma jest przywilejem ludzi myślących. Reszta WIE.
zgłoś
ale przeciez masz imiona i to jakie, a ze on.......no coz:)))))
zgłoś
Mężczyzna najczęściej nie staje się bezimienny tracąc kobietę Imię kobiety która czuła się namiętnie kochana i już nie jest (lub się nie czuje) staje się na pewnie czas tak puste że jakby go nie było.
zgłoś