16 czerwca 2011

proza

blacksacrfice
blacksacrfice

Niedoczekanie.

           Zmęczona życiem, ciągłymi poraszkami,ognień i woda nie byli wstanie jej powstrzymac
końcowymi
już ostrzępkami oddechu próbowała dojśc na sam szczyt. Tyle kar po
nisła za nie swoje winy lecz nie wypomniała tego nikomu. walczyc chciała
jak najdłużej by kiedyś byc w raju. cieżko jest zmagac się z poraszkami
lecz gdy by nie one cały czas cierpiała by sama.

Ania Ostrowska
17 czerwca 2011 o 20:56

To żart?

zgłoś

blacksacrfice
21 czerwca 2011 o 22:08

Żart?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się