teraz rozbujam się konkretnie napiszę o życiu
przyjmuje wyzwanie i kroczę na ostrzu miecza więc...
widzę po swojemu - masz coś do tego ?
podejście nieteistyczne - to nie ma nic wspólnego z Bogiem
walczę z odruchem zamykania serca gdy mam dość - czasem się nie udaję
dzięki traumie jestem wyjątkowy - mam odwagę odnajdować raz za razem siebie
i będzie bez puenty i wzniosłości
Przemubiku, mogę się wryć z uwagami? przyjmuje - literówka, nieteiźmie - acoto? czasem się nie udaję - literówka, tym razem nadmiar ogonków. Całość, ha, ha, :))
zgłoś