29 września 2011

poezja

przemubik
przemubik

wędrówka oczu

bam krach trach
zegar nie do naprawienia
trzeba trwać w nieskończoności

wyleciały oczy z orbit i szukają przyjaznej planety
Ziemia okazała się wroga więc wędrują w innych galaktykach
zegar znów tyka

przymykać
mrużyć
zamykać
otwierać na oścież
kolejka

tylko co zrobić z tym nieprzydatnym już ciałem
słuchać? dotykać? smakować? wąchać?

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się