26 sierpnia 2011

poezja

przemubik
przemubik

komarze

komarze zaraz cię zmarze
naciskając backspace nic nie zdziałasz
komar piję twoją krew niczym apostoł wino
winna mu ta uczta - bo jest tylko owadem
Bóg nie dał mu tego co my mamy:
transfuzja krwi
pełna lodówka 
wolność wyboru
tak sobie marze komarze że jesteś świętością
wampirycznym obrazem
(kurczę znowu mnie swędzi!)

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się