22 sierpnia 2011

poezja

przemubik
przemubik

ćmi światło

na krawędzi przepaści widzę światło
chce podążać w przepaść bo tam jest jasno
światło Boga w mym sercu zgasło
chce podążać w przepaść bo tam jest światło
coś mnie ogranicza to słabe ciało
dusza krzyczy w środku ma postać białą
wkrótce zobaczę biel  choćby za chwilę
Bóg mnie wybrał mesjaszem
może się mylę?

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się