Jego ramiona są wygodne. Jak brakujący kawałek muru, jak gałąź która nigdy nie wyrosła. Teraz można o nią zaczepić linę i wybudować karmnik. Mała wdycha zapach świeżej koszuli, odurza się. Jest ptakiem który ciągle odlatuje do nowych krajów. Iskra utkwiła jej pod powieką i nie daje zasnąc bez snów. Nauczyła się poznawać współchorych. Wczoraj muzyka przyprawiła ją o gorączkę, dziś fraktale przyprawiły ją o ból źrenic. On jest zdrowy.
Mała boi się słów. Słowa tworzą światy. Jeśli czegoś nie nazwiesz to nie istnieje. Nie wykształcił się jeszcze język, w którym można wypowiedzieć te słowa.
http://www.youtube.com/watch?v=ekfLACETpbE :)))
zgłoś
"patrz poeci śliczni prawdy sens roztrwonili w grach "??? :P
zgłoś
jest jeszcze muzyka drzew; kambialne fale są zdolne do interferencji..
zgłoś
ale niekoherentne są zdolne do wygaszenia....
zgłoś