1 stycznia 2012

poezja

dora pandora
dora pandora

Oddech

Ciała sponiewierane ciszą
obłuda śmieje się w twarz
życie wciąż wlecze się do przodu
umyka przez palce czas
wciąż bliżej śmierci
w okno bije deszcz
ptak odlatuje w gąszcz 
ciała sponiewierane ciszą
wiją się w bezruchu
powietrze zastyga
i słychać oddech
oddech płytki
oddech koszmaru...



10/07/2011

Darek i Mania
1 stycznia 2012 o 20:43

wyczuwa się ruch :))

zgłoś

dora pandora
1 stycznia 2012 o 22:36

Pozytywny czy negatywny???

zgłoś

Sede Vacante
13 stycznia 2012 o 11:23

Obserwuje uważnie i z zaciekawieniem. Jeszcze nie wiem, co ze mną"robi" twoja twórczość, jeszcze ją odkrywam, uczę się jej, ale na pewno idziesz "w moja stronę". Będę wracał, nauka smakuje.

zgłoś

dora pandora
17 stycznia 2012 o 21:48

Sede:) tak....Ja również się w Twojej twórczości odnajduje:)))...Myślimy chyba podobnie,tylko w słowa troszke to inaczej *ubieramy*:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się