ALL WORKS Poetry (14)
About me Friends (5)

1 january 2012

poetry

dora pandora
dora pandora

Oddech

Ciała sponiewierane ciszą
obłuda śmieje się w twarz
życie wciąż wlecze się do przodu
umyka przez palce czas
wciąż bliżej śmierci
w okno bije deszcz
ptak odlatuje w gąszcz 
ciała sponiewierane ciszą
wiją się w bezruchu
powietrze zastyga
i słychać oddech
oddech płytki
oddech koszmaru...



10/07/2011

Darek i Mania
1 january 2012 at 20:43

wyczuwa się ruch :))

report

dora pandora
1 january 2012 at 22:36

Pozytywny czy negatywny???

report

Sede Vacante
13 january 2012 at 11:23

Obserwuje uważnie i z zaciekawieniem. Jeszcze nie wiem, co ze mną"robi" twoja twórczość, jeszcze ją odkrywam, uczę się jej, ale na pewno idziesz "w moja stronę". Będę wracał, nauka smakuje.

report

dora pandora
17 january 2012 at 21:48

Sede:) tak....Ja również się w Twojej twórczości odnajduje:)))...Myślimy chyba podobnie,tylko w słowa troszke to inaczej *ubieramy*:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register