Zgwałcone nic nie napisze
brutalnie zerżnięte analnie
gniewa się i droczy
wygiętą stalówką pokaże ci "fuck"
potrząśnij nerwowo
śliskimi wybroczynami niebieskiego spazmu
pokryje palce tuszem
możesz nimi wymalować na twarzy
barwy wojenne
powieki i policzki
na kurewsko
liryczna szmato.
Nie chcąc być już więcej przyczyną cierpienia autora odeszło w niebyt
zgłoś
dopóki nie zechce go naprawić albo sprawi sobie nowe. Pozdrawiam Wando
zgłoś
brzmi jak przestroga
zgłoś
daj boże Wando, daj boże ...
zgłoś
Jeśli uraziłem to trudno, widać jestem mniej wrażliwy od Pana.
zgłoś