piszę, co czytam, Kasiu i dziwię się, że to Ty jesteś autorką, wiesz? pamiętam, jak wiele osób Ci cierpliwie pomagało... pamiętam, jak dobrze się czułaś w tym kółeczku i wtedy nie miałaś nic przeciw.
mnie nie zabolało, sorry. tyle że takich dzieł z serii Trądzik na Synapsie widziałam na necie na kilogramy. więc w którymś momencie można się zniecierpliwić z nudów. proszę mi nie wciskać niczego: to, że Ty myślisz, że ktoś coś myśli, jeszcze nie wystarczy, żeby ktoś to faktycznie myślał.
Małostkowy tekst. Poza tym, nie lubię, kiedy poezję traktuje się usługowo, jak jakiś przydrożny Warsztat Wbijania Ćwieczków w Słusznej Sprawie albo przynajmniej jak młotek do ich wbijania. Zresztą, jeśli ktoś już musi, bo się udusi, przynajmniej wtedy mógłby wysilić się chociaż na mniej niedbałą postać, czyli dać pomysłową/zabawniejszą. Żeby - właśnie - nie wyszło na to, że chodziło jedynie o bumśżebysespuścićzkrzyża. I tej wymagającej choćby odrobiny wysiłku postaci też tutaj nie widzę. Dlatego spokojnie i otwarcie zrobię coś, co robię nieczęsto: dam minus. Bez najmniejszych wyprysków na sumieniu. Dobrego.
na jednym forum machałam szabelką przed Twa.rzą, ale to była autentyczna/paskudna Twa.rz. i wiecie co? sami się w sobie pogryźli i roziwanili na cztery wiatry. tutaj tego nie zauważyłam.
ale że oso cho?
zgłoś
ależ o nic zwykły wierszyk
zgłoś
no jak, nie wiesz? :) zemsta wilkołaka zza grobu:D
zgłoś
aaa to z tych Twa.rzowych? - mało wyględny :(
zgłoś
zbyt daleko idąca interpretacja
zgłoś
piszę, co czytam, Kasiu i dziwię się, że to Ty jesteś autorką, wiesz? pamiętam, jak wiele osób Ci cierpliwie pomagało... pamiętam, jak dobrze się czułaś w tym kółeczku i wtedy nie miałaś nic przeciw.
zgłoś
kółko sie wysypało, czas na afront!
zgłoś
na szczęście nie znam się na a frontach. wisi mi to.
zgłoś
Znaczy zwrotka siepacza.
zgłoś
raczej mlecznego siekacza :D
zgłoś
sama sobie się dziwie, ale dziwie się również że tak to Was zabolało
zgłoś
mnie nie zabolało, sorry. tyle że takich dzieł z serii Trądzik na Synapsie widziałam na necie na kilogramy. więc w którymś momencie można się zniecierpliwić z nudów. proszę mi nie wciskać niczego: to, że Ty myślisz, że ktoś coś myśli, jeszcze nie wystarczy, żeby ktoś to faktycznie myślał.
zgłoś
kochanie, nas to ubawiło!! :D :D
zgłoś
Małostkowy tekst. Poza tym, nie lubię, kiedy poezję traktuje się usługowo, jak jakiś przydrożny Warsztat Wbijania Ćwieczków w Słusznej Sprawie albo przynajmniej jak młotek do ich wbijania. Zresztą, jeśli ktoś już musi, bo się udusi, przynajmniej wtedy mógłby wysilić się chociaż na mniej niedbałą postać, czyli dać pomysłową/zabawniejszą. Żeby - właśnie - nie wyszło na to, że chodziło jedynie o bumśżebysespuścićzkrzyża. I tej wymagającej choćby odrobiny wysiłku postaci też tutaj nie widzę. Dlatego spokojnie i otwarcie zrobię coś, co robię nieczęsto: dam minus. Bez najmniejszych wyprysków na sumieniu. Dobrego.
zgłoś
na jednym forum machałam szabelką przed Twa.rzą, ale to była autentyczna/paskudna Twa.rz. i wiecie co? sami się w sobie pogryźli i roziwanili na cztery wiatry. tutaj tego nie zauważyłam.
zgłoś
czytam i widzę podwójnie-- katastrofa -- wiersza brak i nie mogę znależć peeli ;)
zgłoś
Nie mogę zajarzyć :(
zgłoś
To jest strofa wypowiadana przez kata tylko bez puenty, czyli bez egzekucji:) Czemu wielcy są z dużej a poeci z małej? Pozdrawiam:)
zgłoś
a wy dalej walczycie z tą moją małą grafomanią :)
zgłoś
zdarza Ci się odróżniać "walkę" od "próby kontaktu"?
zgłoś
chodziło mi o to że dalej wymieniacie zdania
zgłoś
frustratynka:))
zgłoś
no i Kasia się obraziła i nie pisze --napisz coś nowego chętnie przeczytam :))
zgłoś