14 lutego 2012
numer 1
numer 1
nawet
bezczynność śniegu
na
pocztówce, którą przesyłasz z gór
ma
znamiona rewolucji
i
jak mam się ubierać
aby
nie wypaść ze zbyt luźnego
obiegu
plotek,
kiedy
narty stoją w szafie
mierząc
czubkami w poniedziałek,
kiedy
to owinięty jeszcze szalikiem
chłodu
w koniczynie szczęścia odnaleźć
nie
mogłem
gdy
pociąg w pospiesznym tykaniu
parował
wnętrznościami
i
tak
tylko
wypiłem herbatę
kiedy
tylko ciebie mam
pod
prysznicem naiwności
strumieniu
słów ważnych dla marzeń
nigdy
dość oczywistych,
nigdy
dość wielkich jak na powietrza miarę
i
kwiatów piękną nieobecność w nas
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek
15 lutego 2026
sam53
15 lutego 2026
violetta