WSZYSTKIE PRACE Poezja (11) Proza (2)
O autorze

8 stycznia 2012

poezja

ElBa
ElBa

boskie buty

pan bóg chodzi na co dzień w kaloszach
w słotne i pogodne dni
też je wtedy noszę
a wy?
 
drepcze czasem po chmurach w podskokach
z jednej na drugą
znudzony wstrętnym na dole widokiem
tylko jak długo?
 
tupta w mgławic poświacie
deszczu słonecznych pręg
zakłada na nogi gumiaki
zwyczajny kapeć by zmiękł
tak macie?
że jak woda to flaki?
 
bóg nie zawsze łazi prostacko
niekiedy wbrew grawitacji
po firmamencie fruwa
wtedy nie wkłada kaloszy
o nie
on lata w celu ekspiacji
a więc?
wyłącznie w miękkich bamboszach

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 12:48

sarkazm na poziomie :) można się zgadzać lub nie, ale napisane jest świetnie :) a "tupta w mgławic poświacie/ deszczu słonecznych pręg" mnie zauroczyło :)))

zgłoś

P
8 stycznia 2012 o 12:51

nie mój klimat.

zgłoś

poezjoholiczka
21 stycznia 2012 o 21:02

Mój tez nie. Co to za wers "bóg nie zawsze łazi prostacko" ...

zgłoś

Wanda Szczypiorska
10 marca 2012 o 23:39

Bóg fruwający w celach ekspiacji w miękkich bamboszach jest kapitalny.

zgłoś

alt art
2 listopada 2012 o 18:11

ja tam ino w sandałach..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się