17 czerwca 2011

poezja

bosski_diabel
bosski_diabel

Wiesz mał[a]

między tobą a mną kilka splotów wydarzeń.
kilkanaście stacyjek po
drodze,
za dużo by zerwać milczenie bliskości.

twoja
nadidealność wciska się w okolice
siódmego żebra. paraliżuje obie
komory,
i zamieszkuje apartament bezsennych nocy.

świtaniem kasuję
bilet na sen. wdycham
zachłannie. twój zapach, ma świeżą barwę
błękitu i
czerwonego maku. czuć dojrzałą nutę
łagodności. zwabia marzenia
na jednym oddechu.

zasypiam. barykaduję wejście tęsknocie,
ona lubi
zachłystywać się echem.

Ame
17 czerwca 2011 o 21:49

to jest kwintesencja myśli w poezji.... najlepszy jaki dziś przeczytałam... milczenie bliskości jest nadiealnością...jesteś boski_ diabeł w słowie...;-))) z uznaniem punkt..... a szkoda że tak nie zauważone słowa...za przyjemność czytania muzyczne przesłanie....http://www.youtube.com/watch?v=kQGnXqLaAgQ

zgłoś

Ame
17 czerwca 2011 o 22:12

i żeby Ci skrzyła rosły właściwie....;-))) http://www.youtube.com/watch?v=Vt2r2rUHc7Q

zgłoś

bosski_diabel
18 czerwca 2011 o 22:02

cóż mogę...podziękowania, dziękuję, bardzo dziękuję, dla mnie to bardzo ważny tekst, pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

Szel
18 czerwca 2011 o 22:11

echo zdrowi Boski:)

zgłoś

bosski_diabel
18 czerwca 2011 o 22:30

dzięki zdrowi ...miło mi :) pozdrawiam

zgłoś

Szel
18 czerwca 2011 o 23:21

trjektoria nieskazitelna Boski...:) niemal jak cztery maki? :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się