5 marca 2014

poezja

marilliusz
marilliusz

Z kukułką

                                                    Moim duchowym przewodnikom
 
bez niej czy z nią
 
przemykają przed oczami
chwile i mgnienia
 
pełne westchnień i napięć
w myślach i w mięśniach
bezustanne
 
nawet wtedy, kiedy mniejsza (o to)
 
wskazówka dogania większą
a ta próbuje ją złapać
w uścisku, w pełni, na cyferblacie
na dwunastce
 
Ktoś robi nam kuku
nieustannie
 
a że to Ktoś wielki
niepotrzebnym jest dywagować
rozprawiać i prowadzić dysputę
 
patrzmy na zegary
mechaniczne, analogowe, elektroniczne
 
bez znaczenia
 
hardo

Aśćka
5 marca 2014 o 18:31

a ku ku - świetny wiersz:)

zgłoś

marilliusz
6 marca 2014 o 09:28

Dziękuję. Wracam do pisania po rocznym niebycie. Proszę Cię o komentarz do "Zegarów"-bo to też mój powrót. Pozdrawiam

zgłoś

jeśli tylko
6 marca 2014 o 10:07

wskazówka otrząsa krople czasu..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się