19 lutego 2014

poezja

marilliusz
marilliusz

Zegary

o. Bartkowi Kupsiowi- ratownikowi Ducha
Markowi Hollisowi- za „Spirit of Eden”


biją, Panie
 
tak mocno szybko
powoli acz prędko
wywracając mnie do góry
 
nogami czy rękami
nie wiem
 
wszak leżę
 
zapatrzony we wskazówki
i fosforescencję sekundnika
obracam się w cyklu
dni i nocy niezgłębionych
 
biją, Panie
 
kukułki jednak nie ma
ani żadnych ptaków
podniebnych czy nielotów
 
biją, Panie
 
daj mi sen, o Mocny
spokojny
i poranek pełen zmierzchu
 
bym umarł na nowo
dla siebie
i Ciebie
w świcie zawsze nowym
 
odrodzony


10.02. AD 2014, 23.55



alt art
19 lutego 2014 o 15:20

a moja klepsydra nie tyka; stanęła na za pięć dwunasta; i sam już nie wiem..

zgłoś

jeśli tylko
6 marca 2014 o 10:08

mocno odczuwasz dotyk czasu..

zgłoś

Aśćka
6 marca 2014 o 12:35

Panie, daj albo nie daj, trysnąć łzom z zaciśniętych palców, a ziemię zaleje potop, a może nie zaleje, Ty wiesz, ja nie wiem:) pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się