7 października 2011

poezja

SzalonaJulka
SzalonaJulka

metabolia

kot posmutniał
zanika
widać teraz ciało
odmiennie podrapane
cóż, zabawy inne
 
gęste wąsy i buty
nie dają się skradać
gonitwa za papierkiem
przeszła w pierwszy wymiar
 
na superpozycji
wcale nie jest super
zrozumie za późno
by znów być puszystym
 
mówią stary a głupi
mimo wszystko pogłaszcz

Florian Konrad
7 października 2011 o 14:33

Czyżby wiersz o (chyba śp) Aliku Kaczyńskim? Jakoś tak mi się skojarzyło zawadiacko (nie kupuję brukowca Faktu, ale czasami wchodzę na ich stronę, by dowiedzieć się, co za wierutne bzdury znów wymyslili :) Parę miesięcy temu pełni troski trwogi i współczuccia pisali o ciężkim stanie kota Prezesa Jarosława...potem cisza. Czyli albo wyzdrowiał albo raczej... poszedł do kociego nieba :)))) To jakby wiersz o nim :))) Dobra, sorki, że wyjeżdżam tu z polityką, ale tak mi się skojarzył ten tekst z artykułami o PIERWSZYM KOCIE CZWARTEJ ERPE :))))))))))

zgłoś

SzalonaJulka
7 października 2011 o 15:11

Łomatulu, ani mi przez myśl taki temat nie przeszedł - nawet niespecjalnie myślałam o kocie jako takim. Ech, odbiór mnie zawsze zaskakuje. Pozdrówki

zgłoś

Florian Konrad
7 października 2011 o 15:16

przecież żartowałem, tylko żartowałem z tą interpretacją, raczej żartobliwą, naciąganą nadinterpretacją, która- na upartego- jednak trochę pasuje (ale zatroskany newoszok redaktorków Faktu o zdrowie Najsłynniejszego Futrzaka Prawicy- to prawda :)))

zgłoś

SzalonaJulka
7 października 2011 o 15:30

Tak naciągana interpretacja może strzelić jak gumka od majtek, ale absolutnie nie mam nic przeciwko - wyraziłam jedynie swoje zaskoczenie. Klucze wydawały mi się proste.

zgłoś

oczy jak pustynia
7 października 2011 o 17:56

pogłaszczę:-)

zgłoś

ike
7 października 2011 o 18:53

kota? pogłaskać ? żeby mi japa łapę odżarł? przejście raczej - w drugi wymiar? one-dimetional cat? intrrrygujące ; hey

zgłoś

SzalonaJulka
7 października 2011 o 19:24

oczy, dziękuję w imieniu kota :)

zgłoś

SzalonaJulka
7 października 2011 o 19:26

wiese, jest ryzyko - jest zabawa ;) przejście właśnie w pierwszy i to aż z czwartego. Pozdrawiam

zgłoś

ike
7 października 2011 o 19:30

ah, so, four-dimensional cat :)

zgłoś

Miladora
8 października 2011 o 04:25

Pogłaskałam. ;)))

zgłoś

SzalonaJulka
8 października 2011 o 14:24

Dziękuję w imieniu kota ;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 07:09

I ja głaszczę:) Przy okazji GRATULUJĘ cudnego głosu:) Jesteś WYJĄTKOWA - NIESAMOWITA:)

zgłoś

SzalonaJulka
8 października 2011 o 14:25

No proszę - pogłaskałaś i kota i mnie :D Buziaki

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się