31 października 2011
Kruki
W głębi duszy
zaplątanej w nienawiść, żądzę i krew
po wysokich stopniach
spadamy zdziwioną duszą w czarny lej
Zdychamy z egoizmu
natchnieni pijanym pożądaniem
jeszcze, wszystko, moje
mam
Gonimy za cudem obiecanym
skrzywieni żałośnie w maskaradzie
tłumaczeń o słuszności sprawy
Czołgaj sie, proś, błagaj
jeszcze raz i może
ślepy więzień mojego serca
zawaha się
jak będziesz miał szczęście...
24 marca 2026
smokjerzy
23 marca 2026
wiesiek
23 marca 2026
sam53
23 marca 2026
Jaga
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77