(o)błędnie myśląc o krocionogach

z afryki
dziecko przywiozło fotografie
piękne krajobrazy cieszyły oczy
zaskoczył
nadgarstek spowity dwuparcem
wstrętem drgały grdyki

teraz świat nam się skurczył
mojżesz z allegro
obrazem burczy
kupczy wielkim wijem

się nie upiekło
zbieramy kolejne kije
z bólu
nie potrafimy ich przemienić
w węże
ani odnaleźć źródła w skale
z trudem dukamy ch-ong-o-lo-lo
wpatrując się w wyblakłe zdjęcie
nagle obcej ziemi
jesteśmy zmęczeni
i zuchwali

Kasiaballou vel Taki Tytoń
3 lipca 2011 o 06:23

świetnie spowielone motywy.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
3 lipca 2011 o 16:59

Cmok :)

zgłoś

Michał
3 lipca 2011 o 13:45

nic dodać, nic ująć, no i w rzeczy samej, tylko słońca Ci)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
3 lipca 2011 o 17:00

Nam :)

zgłoś

Szel
3 lipca 2011 o 16:11

za malo fetoru w tej pladze Jaroslawie:)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
3 lipca 2011 o 16:59

W jakiej znowu pladze?

zgłoś

Szel
3 lipca 2011 o 17:11

jak to jakiej, czyzby krakow nie nie doswiadczyl tego roku plagi krecionogow?

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
3 lipca 2011 o 16:34

Miło było poczytac:)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
3 lipca 2011 o 16:59

To i mnie miło :)

zgłoś

Darek i Mania
3 lipca 2011 o 18:28

to dobrze, że dziecko zabrało trochę afryki - a "mojżesz z alegro" ( super pomysł ) zrobi resztę -z przyjemnością przeczytałem

zgłoś

oczy jak pustynia
3 lipca 2011 o 21:39

ciekawy temat i ogólnie BRAWO:-)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
5 lipca 2011 o 15:43

Miło. Pięknie dziękuję Czytelnikom.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się