klasyczna villanella z niewidocznym psem głaskanym w tle

From bitter searching of the heart,
Quickened with passion and with pain
We rise to play a greater part.*
Frank R. Scott (na „Dear Heather” Leonarda Cohena)





cokolwiek tu wpadło należy do ludzi
i tak tego dużo że trudno spamiętać
ja nie zatrzymuję hodowla mnie nudzi

twórczym bałaganem nie będę się trudził
niech lepiej sprzątają ci u których święta
ktokolwiek tu przyjdzie odejdzie do ludzi

jeśli mi się zdarzy pożądanie wzbudzić
a pani obieca że będzie namiętna
ja nie zatrzymuję hodowla mnie nudzi

lubię te preteksty co dają marudzić
że naczynia brudne i pościel wymięta
ktokolwiek tu przyjdzie odejdzie do ludzi

potencjalny zapał całkowicie studzi
myśl wciąż błyskotliwa trafna i natrętna
ja nie zatrzymuję hodowla mnie nudzi

jestem aspołeczny nie będę się łudził
że kogoś zachęci moja gęba wstrętna
ktokolwiek tu przyjdzie odejdzie do ludzi
ja nie zatrzymuję hodowla mnie nudzi





*a kiedy serce już rozpocznie
swoje poszukiwania gorzkie
naglone pasją gnane bólem
właściwą odegramy rolę


"Villanella naszych czasów"
Frank R. Scott

Miladora
22 maja 2011 o 18:17

No, mnie zachęciła. :))) Perfect. ;) Aha - a może byś usunął "z" z "z twórczym bałaganem"? Chociaż twórczym bałaganem nie będziesz się trudził? ;) Kupuję z miejsca, Jarosławie, a tytuł mnie zauroczył.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
22 maja 2011 o 18:19

Nieco zmienia sens, jednak ta zmiana nie wypacza obrazu, zatem usuwam i pozdrawiam serdecznie.

zgłoś

Szel
22 maja 2011 o 18:30

i to jest to!! asetrywnosc..pierdole cie, za ta wdluz iuczciwy czlowieku

zgłoś

Stefanowicz
22 maja 2011 o 21:36

Szel, a nie mógłbyś nieco jaśniej?

zgłoś

Stefanowicz
22 maja 2011 o 21:36

Bardzo sprawna villanella. Tytuł zagadka, bardzo smakowita.

zgłoś

Szel
22 maja 2011 o 21:44

klasyczna wllnela nie ze mna nic wspolnego..zatem

zgłoś

Stefanowicz
22 maja 2011 o 21:58

Szel, do licha. Możesz powiedzieć, co chciałeś powiedzieć? Ty tak zawsze bełkoczesz? Nie gniewaj się, po prostu chcę Cię zrozumieć.

zgłoś

Szel
22 maja 2011 o 22:07

wygoghluj mily winanelle..jasniej klasyczna villanella z niewidocznym psem głaskanym w tle

zgłoś

Darek i Mania
22 maja 2011 o 21:49

(Lubię Coena i tą piosenkę z textem R.Scotta) odnośnie wiersza - ciekawa interpretacja po latach

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
22 maja 2011 o 21:50

wybacz, Jarku ale zemdliło mnie od tych achów i nie byłabym dziś obiektywna. od tego pier*** nie mam zdania, póki co - czytałam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się