ocieram się o klatkę

szczekam

w krtani więzną mi głoski
nie w obronie własnej
i nie w poczuciu zagrożenia
po prostu mam na głośni
wyrzut
nowy twór sumienia
dlatego w nocy chrapię

czekam

na znak pokoju
z gałązką oliwną w klapie
konkretnie w butonierce
poddaję się przenośni
róża czy goździk
wszystko jedno
czy wygniecione spodnie
czy potargane serce
z kwiatami znośniej
też więdną

będę ci psem i kotem
żółwiem i tchórzofretką
złotą rybką
z szyszynką zlaną krwawym potem
w niehodowlanym piekle

bądź mi lolitką bądź kobietką
bądź mi szybko
ze wszystkich zwierząt świata zlep mnie

szczekam

Kasiaballou vel Taki Tytoń
18 maja 2011 o 22:31

heh - jesteś rozbrajający - in plus :)

zgłoś

heol
18 maja 2011 o 22:36

...jakoś nie mogę wyobrazić sobie tego/zlepka/, ogólnie ciekawa wizja na plus...,

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
18 maja 2011 o 22:53

Ot, taka roztrzęsiona hybryda, Heol, a wyobraźnia płata figle. Buziaki Cat Ballou.

zgłoś

Michał
18 maja 2011 o 23:38

no i gites, mi gra)

zgłoś

Szel
19 maja 2011 o 00:56

nic nadzyczajnego! tez chrapie Jambrzmielski:P ciekawa sprawa ...sztynszyle smierdza

zgłoś

SHADOW
19 maja 2011 o 01:58

chau chau, róza czy goździk. Nie podoba się

zgłoś

oczy jak pustynia
19 maja 2011 o 08:13

wszystko jedno czy wygniecione serce czy potargane spodnie:-).fajny

zgłoś

Ame
19 maja 2011 o 09:25

w klatce własnych emocji, w oczekiwaniu na znak...słowa nasączone wewnętrznym krzykiem...z uznaniem ;-)))

zgłoś

Jarosław Trześniewski
19 maja 2011 o 23:04

ech klatka byleby nie złota:):) i przyczyna chrapania :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się