14 grudnia 2011

dziennik

Tamara Titkowa
Tamara Titkowa

zanim się narodzi

...czuję wzrok na sobie..Księżyc gapi się na mnie...W tę jesienną noc... Zerkam przez jego cień w kierunku bosowatośći tego, który zdaje się, że śpi...Czy to są zarysy stóp(?)Nie mam pewności...Sen wepchnął swój język w moje oczy...

Zofia Welke
15 grudnia 2011 o 00:57

jaki jezyk ma sen?;p ja-szczurzy?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się