W odmęt podążę za Wężem, gdy
siłę Herkulesa będę mieć w dłoni.
Modlę się o moce do Erato,
rozwijam na Żaglu prota Lutnię.
Orzeł mnie przywita południowy,
Północny pożegnał Zeus- Łabędź.
Na dziobie Delfin za Charona...
W nieboskłon patrząc znów odpływam.
Wiersz można czytać również od tyłu pamiętając o tym, aby przyimki przesuwać przed części mowy, które one określają, tworząc właściwe wyrażenia przyimkowe.
zgłoś
z logicznego punktu widzenia świetne
zgłoś
próba przedstawienia dążeń poety- prota (bohater filmu K-Pax) za pomocą symboliki i z wykorzystaniem gwiazd letniej konstelacji nieba oraz mitologii.
zgłoś
ineresujaco.
zgłoś
przepraszam interesująco :):)
zgłoś