14 listopada 2011

poezja

LUCJA
LUCJA

ĆMA

jak ptak wyzwolony
z klatki codzienności zdarzeń
leci ku światła promieniom
może one jej drogę wskażą

ku prawdziwej wolności

naiwna szukając ciepła
do promiennych iskierek lgnie
żar pali jej delikatne skrzydła
pozostał tylko na ścianie cień

...ona już nie odleci

Bazyliszek
14 listopada 2011 o 17:40

nie tylko cma ma tak z tym cieplem:)

zgłoś

LUCJA
14 listopada 2011 o 17:55

przecież ćmy to my - dzięki za zrozumienie moich myśli

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 listopada 2011 o 17:49

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się