11 czerwca 2011

poezja

LUCJA
LUCJA

poranny koszmar

budząc się nad ranem
widzę ściany, okno i drzwi
widok ten sam jak co dzień
kochana! gdzie jsteś ty

następny dzień - powtórka
drzwi, okno i ściany
krążą wokół mnie jak opętane
myśli zamroczone czy pijane?!

w nocy dręczą mnie koszmary
widzę twarz ukochanej
zrywam się i wiem jedno
to samo będzie nad ranem

ściany, okna i drzwi
dlaczego to nie ty?!

Jarosław Jabrzemski
11 czerwca 2011 o 01:17

Dlatego, że nie jest materiałem budowlanym.

zgłoś

LUCJA
11 czerwca 2011 o 01:27

on czy ona?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się