27 maja 2011

poezja

LUCJA
LUCJA

SZARA MYSZ

Choć pułapkę kupił na myszy
Swojej domowej nie słyszy.
--------------------------------------

   NELLI
Męża odepchnęła partyjnie
Z polityki Jan zbiera odpadki.
Niezależnie od poglądów
Musi gotować obiadki.

PO-PIS
Gdy nad nami wiszą czarne chmury
Oni perfidnie ostrzą na siebie pazury.

OBRADY SEJMU
Debaty o wszystkim i o niczym
Biedny Naród tylko kwiczy.

DONALDLAND
Będzie dobrze mówi Tusk
My słyszymy tylko plusk.

Kasiaballou vel Taki Tytoń
27 maja 2011 o 20:11

jestem na siak :( nie kręci mnie politykowanie w wierszach, zwłaszcza miałkie. satyra polityczna to wymagający "chlebuś".

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się