30 lipca 2010
wieczorny przyjaciel
Dniem zamykam oczy, nocą gaszę światło,
Ciemność to teraz ma jedyna towarzyszka,
tak blisko mnie,
tak bardzo kocha mnie
a za nią to wszystko co wraz z nią przechadza się.
Ból, strach to jej przyjaciółki i one też mymi teraz,
Że jutro znów bez Twego ducha obudzę się
To mi wpajają,
do tego przyzwyczajają,
tego uczą.
Tak dobrze się czuję
Bez ogródek mówię to, co kiedyś tak bardzo daleko ode mnie,
Robię to czego się tak brzydziłem.
11 lutego 2026
Yaro
11 lutego 2026
wiesiek
11 lutego 2026
Yaro
10 lutego 2026
Kreton
10 lutego 2026
Jaga
10 lutego 2026
nieRuda
10 lutego 2026
sam53
9 lutego 2026
wiesiek
8 lutego 2026
sam53
8 lutego 2026
sam53