wgłębienia i grymasy wiatr wygładzi
znowu ogrom stanie kamieniem
nic nie mówiącym
sen wkrada się w spękania
resztki ziarenek zostają
kleją do bosych myśli
tylko po co
pakt z diabłem nie doda odwagi
ani nie zakończy systemu odpalania
w przestrzeń
brudem smutnieje każdy kolejny
zapach pamiętania
tylko nie nazywaj mnie poetą
tylko nie nazywaj mnie poetą
oczywiscie Elu ze cie nie nazwe poeta, ale przyjaciolka napewno_ milego i lap buziaki na nowy rok:)****a te przekazx prosze Danusi i nie tylko:)****
zgłoś
Dzięki Krysiu za wizytę i buziaki dla mnie i dla Danusi
zgłoś
"sen wkrada się w spękania resztki ziarenek zostają kleją się do bosych myśli" podoba mi się ten fragment. "pakt z diabłem nie doda odwagi" -myślisz o czymś, co mogłoby być w dalekiej przyszłości, ale boisz się tych myśli? ładnie, ciekawie.
zgłoś
Dziękuję Danusiu Jak Ty mnie znasz :)))
zgłoś
:) lubię eluniu czytać Twoje wiersze i Ty o tym wiesz hihi... Pozdrawiam :)
zgłoś
Danuś do 57 - daleko hihihihi
zgłoś
Już jest 86. Jej nie przebijesz. :)) hi hi...
zgłoś