30 marca 2011

poezja

elunia
elunia

Wieczorem

 
 
rysuję kreski ale to jeszcze nie kubizm
tylko moja niezdarność
na pokazanie konstrukcji koloru
wewnątrz obrazu
 
zmuszam się do uśmiechu
tak łatwiej zamieniać
odzyskane chwile za plecami
 
brak słów stawiam za szybą

Szel
30 marca 2011 o 23:07

Elu bo tak latwiej prawda?

zgłoś

P
31 marca 2011 o 12:10

bardzo dobry.

zgłoś

Withkacy
31 marca 2011 o 21:41

dobry wiersz

zgłoś

Withkacy
31 marca 2011 o 21:51

no odbierz ;)

zgłoś

ag.
31 marca 2011 o 21:49

Eluniu odbierz pocztę na trumlu, masz wiadomość od nas :)

zgłoś

ag.
31 marca 2011 o 21:53

a teraz odnośnie wiersza :) jest w nim dużo smutku. oszczędny i zarazem wymowny przekaz.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 kwietnia 2011 o 11:34

Bardzo smutny i piękny:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się