15 października 2011

poezja

Ame
Ame

znaczenie

zieleń jest tylko tłem
zamykamy oczy
żeby więcej

nie było zasłon
w pęknięciu słów

Konrad Redus
15 października 2011 o 21:46

a czym zasłonić okna w domu wariatów?

zgłoś

Ame
15 października 2011 o 21:56

http://www.youtube.com/watch?v=RNAM2sPlhUQ

zgłoś

Ame
15 października 2011 o 21:59

proszę, przeczytaj jeszcze raz.... plis...;-)))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2011 o 22:00

To trudny znaczeniowo wiersz. Zieleń jest tłem( widziy ją przy otwartych oczach)- jest wszędzie wypełnia spójnie nasze oczy abstraktem życia. Pełnego iluzji wciskającej się mimo uważności. Zamykam więc oczy aby uwolnić się od postrzegania podanej nierzeczywistej papki będącej wymyśłem spragnionego kłamstwa umysłu...ufff.straszne zdanoe napisałem i teraz zastanawiam się co ma oznaczać;)))

zgłoś

Ame
15 października 2011 o 22:02

a oceniaj po przemyśleniu... plis, mam dziś pogryziony dzień jak słowa...

zgłoś

Konrad Redus
15 października 2011 o 22:03

teraz jest o seksie :)

zgłoś

Konrad Redus
15 października 2011 o 22:09

a tak poważnie, to napisałem pierwszy komentarz po przemyśleniu: zieleń to kolor uspokajający, to tylko tapeta pokoju, w którym siedzę i się zastanawiam, czy aby na pewno, to co powiedziałem, nie robi ze mnie wariata, pozostaje mi tylko marzyć, by prawda nie była ukrywana, z drugiej strony jednak nie wiem, czy nie lepiej mnie zamknąć, bo w nerwach mogę być przyczyną zagrożenia (ja tzn. peel)

zgłoś

Ame
15 października 2011 o 22:09

Wieś... kupiłam Cię kiedyś na pniu...;-))) ja zawsze wiem jak inwestować;-)))))))))))))))))))))

zgłoś

Wieśniak M
15 października 2011 o 22:28

Pamiętam ten zakup kota:))))

zgłoś

ike
15 października 2011 o 22:41

wiesz? nie chcieć mi nie leży; bo ja chcieć :) eee, źle brzmi; a gdyby : nie było zasłon ? ; i prostsze i zgrabniejsze, może ? hey

zgłoś

Ame
16 października 2011 o 10:53

mi też...;-))) zdecydowanie smaczniejsze nie było...;-)))*

zgłoś

sisey
27 października 2011 o 16:40

Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie "pęknięcie słów". No sterczy to jak rafa - powiedział maruda.

zgłoś

Leszek Lisiecki
13 listopada 2011 o 15:24

Hm... A do mnie to pęknięcie słów trafia najbardziej...

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
13 listopada 2011 o 16:41

"pęknięcie słów" jako zmiana ich znaczenia. Dobry pomysł

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 listopada 2011 o 16:44

Ciekawe:)

zgłoś

Spółka
13 listopada 2011 o 18:10

ja mam zieleń z awatarku, podoba mi się zieleń, Ame, w Twoim wierszu. pozdrawiam. :)

zgłoś

Darek i Mania
25 listopada 2011 o 20:16

ciekawe :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się