To trudny znaczeniowo wiersz. Zieleń jest tłem( widziy ją przy otwartych oczach)- jest wszędzie wypełnia spójnie nasze oczy abstraktem życia. Pełnego iluzji wciskającej się mimo uważności. Zamykam więc oczy aby uwolnić się od postrzegania podanej nierzeczywistej papki będącej wymyśłem spragnionego kłamstwa umysłu...ufff.straszne zdanoe napisałem i teraz zastanawiam się co ma oznaczać;)))
a tak poważnie, to napisałem pierwszy komentarz po przemyśleniu: zieleń to kolor uspokajający, to tylko tapeta pokoju, w którym siedzę i się zastanawiam, czy aby na pewno, to co powiedziałem, nie robi ze mnie wariata, pozostaje mi tylko marzyć, by prawda nie była ukrywana, z drugiej strony jednak nie wiem, czy nie lepiej mnie zamknąć, bo w nerwach mogę być przyczyną zagrożenia (ja tzn. peel)
a czym zasłonić okna w domu wariatów?
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=RNAM2sPlhUQ
zgłoś
proszę, przeczytaj jeszcze raz.... plis...;-)))
zgłoś
To trudny znaczeniowo wiersz. Zieleń jest tłem( widziy ją przy otwartych oczach)- jest wszędzie wypełnia spójnie nasze oczy abstraktem życia. Pełnego iluzji wciskającej się mimo uważności. Zamykam więc oczy aby uwolnić się od postrzegania podanej nierzeczywistej papki będącej wymyśłem spragnionego kłamstwa umysłu...ufff.straszne zdanoe napisałem i teraz zastanawiam się co ma oznaczać;)))
zgłoś
a oceniaj po przemyśleniu... plis, mam dziś pogryziony dzień jak słowa...
zgłoś
teraz jest o seksie :)
zgłoś
a tak poważnie, to napisałem pierwszy komentarz po przemyśleniu: zieleń to kolor uspokajający, to tylko tapeta pokoju, w którym siedzę i się zastanawiam, czy aby na pewno, to co powiedziałem, nie robi ze mnie wariata, pozostaje mi tylko marzyć, by prawda nie była ukrywana, z drugiej strony jednak nie wiem, czy nie lepiej mnie zamknąć, bo w nerwach mogę być przyczyną zagrożenia (ja tzn. peel)
zgłoś
Wieś... kupiłam Cię kiedyś na pniu...;-))) ja zawsze wiem jak inwestować;-)))))))))))))))))))))
zgłoś
Pamiętam ten zakup kota:))))
zgłoś
wiesz? nie chcieć mi nie leży; bo ja chcieć :) eee, źle brzmi; a gdyby : nie było zasłon ? ; i prostsze i zgrabniejsze, może ? hey
zgłoś
mi też...;-))) zdecydowanie smaczniejsze nie było...;-)))*
zgłoś
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie "pęknięcie słów". No sterczy to jak rafa - powiedział maruda.
zgłoś
Hm... A do mnie to pęknięcie słów trafia najbardziej...
zgłoś
"pęknięcie słów" jako zmiana ich znaczenia. Dobry pomysł
zgłoś
Ciekawe:)
zgłoś
ja mam zieleń z awatarku, podoba mi się zieleń, Ame, w Twoim wierszu. pozdrawiam. :)
zgłoś
ciekawe :)
zgłoś