14 maja 2011

poezja

Ame
Ame

Zaslona


rozbierz mnie z
myśli
poukładaj jak puzzle

czerń bielą nasącz

wytnij obraz z ram opraw
wytrawnie w ciepło skóry

zdejmij z sukienki chłód
uśmiechem przykryty

odsłoń zapomniane
słowa

Wieśniak M
14 maja 2011 o 06:18

coraz to się komplikujemy, bez kogoś obok tak trudno się poskładać :)

zgłoś

gabrysia cabaj
14 maja 2011 o 08:43

bierność, widzę bierność:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się