26 kwietnia 2011

poezja

Ame
Ame

Narkoza

zapomniałam o punktach zwrotnych
w nocy słyszę jak rosną liście
skręcam myśli bez znieczulenia
przykrywam korą świeże blizny

słowa smakują rozdawane to tylko
danie na wynos ubrane w karton
szczelnie zamykam dziś dzień
to już czas zamiennie równoległy

obcinam za długie w kolorze włosy
ruletka to gra już w automacie
teraz krupier sprzedaje drinki

scalam rozwarstwione ego tkanki
wygaszam świece wychodzę szelestem
zostawiając odcięty kupon rabatowy

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
26 kwietnia 2011 o 21:23

/w nocy słyszę jak rosną liście/, perełka! Dla jednego wiersza, dla takiego wiersza! - kupiłabym cały tomik!

zgłoś

Ame
26 kwietnia 2011 o 21:54

najtrudniej uwierzyć we własne słowa, dziękuję...;-)))

zgłoś

Sara
26 kwietnia 2011 o 21:28

a ja dla wersu pod: /skręcam myśli bez znieczulenia/ przykrywam korą świeże blizny/

zgłoś

Ame
26 kwietnia 2011 o 21:56

bez znieczulenia dusze się odkrywają... ;-)))

zgłoś

Florian Konrad
26 kwietnia 2011 o 21:50

Czemu cały tekst sie położył na bok? Cały wiersz jest cytatem? Parafrazując Jokera z pewnego znanego filmu- ,,Why so kursywest?" ;)))

zgłoś

Sara
26 kwietnia 2011 o 21:51

położył sie na bok na wskutek tytułu

zgłoś

Ame
26 kwietnia 2011 o 21:53

bo w moich słowach wieje wiatr z północy...;-)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się