zabalsamowałam już uczucie głodu
w korzennym czasie ziół
smak zostanie we mnie
dziś wchłaniam chłód piwniczny
bo życie to tylko start
i meta
uciekam esencją ciała niestałego
pozostawiając wrażenie
obrazu malowanego mgłą
desperacji
zanurzam się
we własnej wyobraźni
;-)))
zatrzymuje - ale bez " tonę"
zgłoś
witaj atmus:)) jak zawsze niebanalny tekst. odbieram "glod" jako brak apetytu na zycie, piwnica kojarzy mi sie z meta:( no i ucieczka do swiata wyobrazni, pozdrawiam:))
zgłoś
A ten emotikon na końcu to po co?
zgłoś
to znak rozpoznawczy... ;-)))
zgłoś