13 marca 2011

poezja

sara1978
sara1978

Zmora nocy letniej

O komary wy nędzne stworzenia.
Męczycie mnie bez chwili wytchnienia.
Wy krwiopijcy,
bandyci.
Dlaczego nie jesteście nigdy syci.
Latacie za mną i koło ucha.
Zachowujecie się gorzej niż mucha.
Rano w bąblach jestem cała.
Taka swędząca i niedoskonała.
Cały dzień mam przez was przechlapany.
Dlatego wojnę wam wypowiadam podłe robale
bo nigdy nie zapanuje między nami zgoda
jeżeli nie zasmakuje wam woda.

Wanda Szczypiorska
14 marca 2011 o 18:28

Komary się obrażą za nazwanie ich robalami

zgłoś

sara1978
14 marca 2011 o 21:14

Mam nadzieję że znają się na żartach. Pozdrawiam ciepło

zgłoś

poezjoholiczka
19 czerwca 2011 o 21:49

Tytuł jest super.:)

zgłoś

alt art
27 czerwca 2012 o 19:35

chiba nie jesteśmy ekologami..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się