|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (17) Proza (1) Fotografia (34) Grafika (17)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (13) | |
Zmiana sposobu prezentacji
Bogów paru zrodziłam w minutę
chwilę potem przeczytałam
Twoją prozę smutną
Jak mogę zapobiec Twojemu
samozniszczeniu?
Może szantażem
jak Ty to ja też polecę ku niemu?
znów pusty peron
mejsca
lecz nie cisza
te drzewa po drodze nie sczepczą
lecz krzyczą
nie słyszę niczego nie chcę zrozumieć a
zardzewiałych dzrzwi zreperować nie umiem
lecz tęsknię za drogami
którymi nie chadzałam
jedna z nich drogę mi wskazała
i nie słyszę krzyku
ale ciszy nie ma
znowu wszystko krzyczy
pokoju mi trzeba
pewnej nocy śniłam sen
sen jednostajny
taki zwykły
zwyczajny
śniło mi się milion gwiazd na niebie
a ta jedna wcale nie była dla ciebie
lśniła i lśniła
aż się zgasiła
tak zgasiło się życie mojej matki
w rocznicę jej śmierci
dziatki
oczy widzą choć patrzeć nie chcą
ręcę krzywdzą lecz krzywdy nie chcą
usta milczą a mówić powinny
czy ten cichy
czy ten głośny jest winny
ciężar zwany niemocą
jest wielce kontent
że pod swym kocem stworzył cały świat
calutki swój świat
on nie musi uginać się pod chłodem
nie będzie już przymierał głodem
bo to on
on to cały świat
siecią mnie opletli
kołdrą nocy przykryli
nie wiem kim są
nie wiem czy są mili
beczki z winem czas
tu zatrzymały
czego chcą ode mnie
te niejasne stworzenia
wyjdźcie już i zróbcie
co macie do zrobienia
ja jestem bezradna
wśród tej płątaniny
dobrze, że choć księżyc świeci
mój przyjaciel jedyny
I leciałam pchana pędem wiatru
Ku górze i na boki
Latało wszystko wokół
Czułam się wolna i
taka szczęśliwa
tak w życiu nie bywa
Kręciło się powietrze
ach jak miękko było spaść
No dobra
Trzeba wstać
jestem sama
rodzina
nie
jestem sama
w pudełku głosy
trzaski
zamęt
leki
karuzela
nie poznaję
napastuje
obcy pokój
nic nie ma
cisza
spokój
ciepło
rodzina
nie
jestem sama
I co z tego,
że po stole mną pojechałeś.
Ja mam co nieuniknione
a ty masz to
co chciałeś?
