czy to prawda że jesteśmy sami
bóg
wieczny ogrodnik
nieustannie usuwa
wiekuiste zło
które i tak odrasta
jak głowy Hydry
i pleni się beywstydnie
a może
to stary hipis
na haju
ma śmiechawkę
i bawi się w najlepsze
gdy my tu w mękach
i modłach konamy
albo komputer
tak inteligentny
że bawią go
własne błędy
których tak łatwo
można uniknąć
a nawet zacząć od nowa
są ciekawe fragmenty, a jednak wszystkie prowokują sprzeciw i polemikę z wywodem na poły filozoficznym. Dobre - Bóg utożsamiony z ogrodnikiem, tylko że ogrodnik raczej wyrywa chwasty niż usuwa
zgłoś
ale "wyrywa zło" nie brzmi rewelacyjnie... Zresztą zorientowałaś się w mig o co chodzi, a prowokacja była zamierzona. Pozdrawiam :) PS.Był taki film WIECZNY OGRODNIK.
zgłoś
masz rację, ale może będziesz miała jakiś pomysł. Nie zwykłam nikomu poprawiać wierszy, nie czuję się kompetentna. Wiersz mnie zainteresował. Filmu nie znam, ale poszukam coś na ten temat :)
zgłoś
Umknął mi wcześniej...Odnalazłam, bo wyjątkowo trafił do wyobraźni :-) Zawłaszcza: " a może to stary hipis na haju ma śmiechawkę i bawi się w najlepsze"... Chyba się podepnę po południu :-) Mogę? Pozdrawiam z uśmiechem :-)
zgłoś