miłości moja
czy my się spotkamy
i jak to będzie
przecież ty umarłeś
zdążyłeś jeszcze
zdradzić i porzucić
lecz byłeś młody
piękny doskonały
gdy czas nadejdzie
będę pomarszczona
może obwisła
i nic nie zostanie
z wściekłej słodyczy
pierwszego spełnienia
więc lepiej dalej
odwiedzaj mnie we śnie
będę ostrożna
mój mąż się nie dowie
:))
zgłoś
bardzo humorystyczne podejście w ostatniej zwrotce, ale przedostatnia i pierwsza. On też się zestarzeje i co pójdzie do kosza na śmieci?
zgłoś
on nie żyje,więc się nie starzeje, na tym to polega
zgłoś
wpisałam odpowiedź, ale straciłam połączenie z serwerem - dopiszę tylko, że bardzo mi przykro. Widocznie niezbyt wnikliwie przeczytałam wiersz. Ponieważ nie jestem zbyt młoda, więc może dlatego jestem uczulona na wartość człowieka w każdym wieku.
zgłoś