23 maja 2011

poezja

pietrus72
pietrus72

Moje słońce

Patrzę na słońce dalekim wzrokiem

podziwiając Twoją urodę,
myślami wymawiam Twoje imię

sercem przywołuję Cię do siebie.
Patrzę na Ciebie moim
uśmiechem
jak promienie Twoich oczu
pokazują niebiosa swoją
siłę.
Patrzę na jasność Twojego ciała
czarem rozpływasz
swoje cele
kolorem świateł dajesz do myślenia
jak błękit
ma swoją miłość.
Patrzę na Ciebie codziennie
jednym
słowem zabiorę Cię
gdzie nasze marzenie
bo radością
jesteś mną.

oczy jak pustynia
23 maja 2011 o 23:03

zaczynam czytać i: Twoją, Twoje,Cię, Ciebie,Twoich... do przemeblowania...

zgłoś

Stefanowicz
23 maja 2011 o 23:09

Niestety nie da się chyba przemeblować. Trzeba by napisać od nowa, albo lepiej, najpierw duuużo czytać a dopiero potem pisać.

zgłoś

oczy jak pustynia
23 maja 2011 o 23:12

od czegoś musi zacząć..zatem .niech przemebluje:-)...przecież każdy z nas czegoś się nowego uczy, raczkowanie no normalna kolej rzeczy:-)

zgłoś

Miladora
23 maja 2011 o 23:20

Wszystko się da, jak się bardzo chce. :D Zaczęłam przymierzać i wychodzi. Ścinaj zaimki, Pietrus i żongluj słowami. W końcu się ułożą. I nie dawaj "Ci/Cię/Ciebie/Twoich" wielkimi literami. ;) Chyba że to list. ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się