Nie bardzo wiem Gabrysiu o czym mówisz bo przecież to jest oryginalne zdjęcie :)) Chyba, że masz na myśli podpięcie pocztówki do zdjęcia ale to chyba byłby chyba nadmiar Trombosa w Trombosie :))
oczywiście szedłem piechotą, moja wina/ zasłuchałem się w słowiki, w skowronki/
może znowu złożyć wszystko na Tuwima/
takie miłe są rzeczy początki// STOP. Z ukłonami.
:))
zgłoś
koniecznie podepnij, Leszku do Oryginału!!! Ja uwielbiam Trombosa:)))D
zgłoś
Nie bardzo wiem Gabrysiu o czym mówisz bo przecież to jest oryginalne zdjęcie :)) Chyba, że masz na myśli podpięcie pocztówki do zdjęcia ale to chyba byłby chyba nadmiar Trombosa w Trombosie :))
zgłoś
ale tu taki mały, a na oryginale można powiększyć i wtedy widać całą złożoność jego natury:)))
zgłoś
oczywiście szedłem piechotą, moja wina/ zasłuchałem się w słowiki, w skowronki/ może znowu złożyć wszystko na Tuwima/ takie miłe są rzeczy początki// STOP. Z ukłonami.
zgłoś
Dzięki Sisey - ukłony dla autorek :))
zgłoś
ojej dopiero zauważyłam ;)))) dzięki Leszku :)
zgłoś
Chcę ocalić od zapomnienia każdą formę zabawy słowem i poezją :))
zgłoś
czy on skacze?.. przeskakuje z wiersza w wiersz ;)
zgłoś
dokładnie - ekfraza jest dwuautorska :))
zgłoś
ładnie rozplanowane
zgłoś