/
18 października 2011 o 21:27

Szanowni państwo, proszę zwrócić uwagę na cień. Niby nic - ot tak rzucony na drogę. Już liście, które przywiał wiatr mają więcej życia, nie mówiąc o śladach rowerowych. A teraz gasimy Słońce i proszę mi tu nie pstrykać! Schylamy się, żeby odnaleźć zarys głowy, bioder... Chwiejemy się? A co ma powiedzieć on, pozbawiony podpory. Noc proszę! I koniecznie z Księżycem.

zgłoś

Istar
18 października 2011 o 21:34

:)))))

zgłoś

/
18 października 2011 o 21:38

eh, Istar:))))

zgłoś

Istar
18 października 2011 o 22:33

nie ehaj nie ehaj ;))

zgłoś

Istar
18 października 2011 o 22:44

nie mogłam się powstrzymać, mam tylko nadzieję że... ale już dobrze, zobaczymy ;)))

zgłoś

Leszek Lisiecki
18 października 2011 o 22:19

Podporę cień ma - chociaż niewidoczną ale w rozmiarze 41 Zarys głowy - malutkiej, nierozumnej i niereformowalnej ale im bliżej tym więcej. Ramiona wąskie chude ale biodra już wyraźnie wyraźne. I czeka na Księżyc bo Słońce oślepia...

zgłoś

/
18 października 2011 o 22:32

już się podpinam, żeby nie czuł się taki samotnie leżący na drodze:)))

zgłoś

Leszek Lisiecki
18 października 2011 o 22:41

Ale się podpięłaś... Fajnie... Cień nabiera życia ale nadal jest tylko cieniem.(:

zgłoś

/
18 października 2011 o 23:22

cieniu jesteś Wielki!!!!

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 października 2011 o 22:44

Cieniu przybądz:) Ktoś miał taką ksywę:)

zgłoś

/
18 października 2011 o 22:47

Towarzysz ze strefy Cienia:(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się