Trio...

Trio...

To jedno z serii zdjęć - dopiero po wrzuceniu zdjęć do kompa zobaczyłem, że uchwyciłem całą scenę. Ale to nie był śpiew tylko wrzask przeganiający czwartą jaskółkę, która chciała się dosiąść do tych trzech - tu już wszystkie miejsca są jak widać zajęte...

Waldemar Kazubek
18 marca 2011 o 10:41

Pozwoliłem sobie połączyć Twoje zdjęcie z moim (odnośnik przy linku "lista utworów reagujących na powyższy"), u mnie jeden ptak, ale za to trzy druty. U mnie ptak łagodny, u Ciebie ptaki agresywne, u Ciebie drut zwykły, więc u mnie kolczaste. Ciekawa zbieżność. Pozdrawiam.

zgłoś

Leszek Lisiecki
18 marca 2011 o 10:49

Obejrzałem - ciekawe ujęcie - te zestawienie drutów kolczastych z... wolnym jak ptak - ptakiem - robią wrażenie. A może te moje jaskółki właśnie krzyczą do Twojego:Uciekaj stamtąd póki możesz!!!

zgłoś

Waldemar Kazubek
18 marca 2011 o 10:51

To muszą krzyczeć w niebogłosy, bo tamten siedzi w Turcji!

zgłoś

Leszek Lisiecki
18 marca 2011 o 11:32

No ale przecież widzisz, że starają się jak cholera!!!

zgłoś

gabrysia cabaj
18 marca 2011 o 11:43

kurcze - super!!!

zgłoś

JoT Eff
18 marca 2011 o 11:52

To jest fanatyczne ujęcie.

zgłoś

Leszek Lisiecki
18 marca 2011 o 11:55

Budujące opinie - naprawdę - a ja tyle czasu trzymałem te zdjęcia gdzieś na twardzielu. Oj mam tych błękitów Natare - mam

zgłoś

Leszek Lisiecki
19 marca 2011 o 16:01

Jeśli tak to będzie duuużo więcej! Od poniedziałku same błękity...

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 marca 2011 o 16:07

Świetne--- prawie słychac ten krzyk:)

zgłoś

Ania Ostrowska
23 lipca 2011 o 21:50

Po prostu: idealne!

zgłoś

Leszek Lisiecki
24 lipca 2011 o 15:27

Dzięki - chociaż jak wynika z mojego opisu pod zdjęciem zaliczyłbym to zdjęcie do kategorii: fotografia przypadkowa chociaż... udana

zgłoś

hossa
17 sierpnia 2011 o 14:58

co za zgodność:)

zgłoś

Leszek Lisiecki
17 sierpnia 2011 o 16:16

No tak - może one rzeczywiście stanowią nieźle zgraną ekipę śpiewaczą? No, może raczej wrzeszczaczą...

zgłoś

jeśli tylko
23 sierpnia 2013 o 23:20

na pewno przeganiały? a nie wołały do rodziców o jedzenie? Bo dzioby jak do karmienia :)) dzięki za podpięcie, zrobię łańcuszek :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się