13 grudnia 2011

poezja

JaGa
JaGa

Nieuleczalna codzienność

Nieuleczalny przypadek codzienności,
   gdzie świat perspektyw nie istnieje,
   skupiony na uświęconej bezradności,
   nie widzi co się w świecie dzieje.

   Codzienność jak zły czyn czy ciężka choroba,
   rytmiką dnia obezwładniona,
   kolano strzyknie lub podskoczy wątroba,
   nawet kondycja już zdziwiona.

   Coraz częściej odzywa się dzień wczorajszy,
   chociaż przytulić się go nie da,
   o nowe fotki album rodzinny bogatszy,
   tylko z przyszłością dziwna bieda.

Grażyna
19 grudnia 2011 o 16:16

Dobre podsumowane rządzenia przez polityków.-:)

zgłoś

Kajus
19 grudnia 2011 o 16:17

:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się