25 grudnia 2011
poezja
Lima IX
Jestem przezroczysty jestem powietrzem Invisible Man. Kelnerzy wirują ospale z tacami pełnymi zdawkowych uśmiechów. Mnie nie ma. Pomimo to w dniu tej Europy rzuciłem cień. Nie szkodzi. Podniosę go, wypiorę i pożeglujemy dalej.
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się