15 grudnia 2011
Do następnego powrotu
mój dom jakże teraz piękny
zgubił szarość ścian
nie ma już starych okien
tu moja przeszłość
o niej wspomnienie
rozsiadło się w głowie
wracam biegnę prawie
szukam zapachu matki
dziecinnie marzę znowu jestem wiosną
w czerwonej koniczynie
bratki polne - łąkowe bukiety
i uśmiech rozdaję ludziom
nad zygzakiem rzeki sunie pociąg
jak dawniej liczę wagony
ślicznie tu
i park ten sam błądząc alejkami
słyszę stare kościelne dzwony
jak się nacieszyć do syta
kiedy zmęczona wrócę w dni puste
znowu ukryję w pamięci
wszystkie obrazy z wczoraj
zobaczyć raz jeszcze kwitnącą czereśnię…
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton
10 marca 2026
wiesiek
9 marca 2026
sam53
8 marca 2026
violetta