15 december 2011
Do następnego powrotu
mój dom jakże teraz piękny
zgubił szarość ścian
nie ma już starych okien
tu moja przeszłość
o niej wspomnienie
rozsiadło się w głowie
wracam biegnę prawie
szukam zapachu matki
dziecinnie marzę znowu jestem wiosną
w czerwonej koniczynie
bratki polne - łąkowe bukiety
i uśmiech rozdaję ludziom
nad zygzakiem rzeki sunie pociąg
jak dawniej liczę wagony
ślicznie tu
i park ten sam błądząc alejkami
słyszę stare kościelne dzwony
jak się nacieszyć do syta
kiedy zmęczona wrócę w dni puste
znowu ukryję w pamięci
wszystkie obrazy z wczoraj
zobaczyć raz jeszcze kwitnącą czereśnię…
6 april 2026
eL. Marandhie
6 april 2026
eL. Marandhie
5 april 2026
wiesiek
4 april 2026
wiesiek
3 april 2026
wiesiek
2 april 2026
wiesiek
1 april 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka