10 listopada 2011

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

Miedzy nami

 
 
zatrzymana w pół drogi
zapamiętałam odległość
teraz niosę ci twarz
o pogodnym zmierzchu
 
spokojem usypiasz
we mnie czujność
rozluźniona wyciągam ręce
jakby się nic nie stało
 
chcę ciebie ugościć
nie wyprowadzaj mnie z błędu
widzisz
wrócił mi jedwab śmiechu

ike
12 listopada 2011 o 18:05

będziesz dla mnie kobietą o jedwabnym uśmiechu :) hey

zgłoś

Natali
12 listopada 2011 o 18:07

delikatność w słowach - pięknie :))

zgłoś

Teresa Tomys
12 listopada 2011 o 18:55

Miło czytać - dziękuję. Pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się