19 grudnia 2014

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

w moim domu


W moim domu
 
w kuchni stał stary magiel
wielki kufer i dziwny dębowy krzyż
miał swoje miejsce na strychu
 
każdej wiosny pod dachem
mieszkały jaskółki
w pokoju wisiał zepsuty zegar od zawsze
 
pamiętam też zapach cukrowych jabłek
tyle życia za mną
a ja wciąż tam wracam
 
z nadzieją że zastanę matkę
która powie
chodź
 
niczego mi więcej nie trzeba

Hania
19 grudnia 2014 o 09:43

aż zapachniało piernikami , w takiej chacie pewnikiem były czarowane...

zgłoś

Teresa Tomys
19 grudnia 2014 o 11:36

Dziękuję i pozdrawiam przed świątecznie

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
19 grudnia 2014 o 12:20

Wzruszyłam się...Może również dlatego, że przed Świętami powracam we wspomnieniach do rodzinnego domu :( Pozdrawiam :)

zgłoś

Teresa Tomys
19 grudnia 2014 o 13:08

dziekuję...

zgłoś

Ania Ostrowska
19 grudnia 2014 o 14:05

lubię takie wiersze, tylko zawsze pojawia mi się w głowie niepokój, co będą wspominać i do czego zechcą wracać po latach moje dzieci :( pozdrawiam Tereso

zgłoś

Teresa Tomys
19 grudnia 2014 o 16:37

Aniu - mam podobnie i mam też nadzieję, że... będą wspominać. Pozdrawiam

zgłoś

jeśli tylko
19 grudnia 2014 o 20:48

będą :0 każdy ma swój punkt odniesienia, inny niż poprzednie pokolenie, ale z tego powodu wcale nie gorszy :)

zgłoś

Ania Ostrowska
20 grudnia 2014 o 09:23

oby :)

zgłoś

Teresa Tomys
20 grudnia 2014 o 06:54

chyba masz racje Jeślinko. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się