5 czerwca 2017
grafika
Robokop
kolorystycznie mi pasuje..
zgłoś
mnie też:)
onegdaj plener, to znaczyło: na świeżym powietrzu..
i tak znaczy obecnie. Wszyscy byli na zewnątrz - ja po zabiegu na oku i antybiotykach na kleszcza - wewnątrz. Pozdrawiam
Tereska, z kim Ci się zadajesz..
No właśnie... z kleszczami(mam pecha!)
któren to ten robo do kopania ??? ( powiem w tajemnicy, że potrzebuje jednego w zastępstwie moim na działkę do mojej mamą ) ;))
ha, ha - ten jest do wkręcania śrubek. Musisz kopać sam( a jak się domyślam - trochę już późno na kopanie)
a, ;))) to nie znasz mojej mamą heheh. Kopanie musi być permanentne., a system korznioey porozrywany ( że zadziwiła by siem EVA z Avatara heheh ) a ziemia spulchniona i wymieszana z guano rożnych maści .. heheh ;))
no nie znam, ale skoro wymaga... pozdrawiam
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
kolorystycznie mi pasuje..
zgłoś
mnie też:)
zgłoś
onegdaj plener, to znaczyło: na świeżym powietrzu..
zgłoś
i tak znaczy obecnie. Wszyscy byli na zewnątrz - ja po zabiegu na oku i antybiotykach na kleszcza - wewnątrz. Pozdrawiam
zgłoś
Tereska, z kim Ci się zadajesz..
zgłoś
No właśnie... z kleszczami(mam pecha!)
zgłoś
któren to ten robo do kopania ??? ( powiem w tajemnicy, że potrzebuje jednego w zastępstwie moim na działkę do mojej mamą ) ;))
zgłoś
ha, ha - ten jest do wkręcania śrubek. Musisz kopać sam( a jak się domyślam - trochę już późno na kopanie)
zgłoś
a, ;))) to nie znasz mojej mamą heheh. Kopanie musi być permanentne., a system korznioey porozrywany ( że zadziwiła by siem EVA z Avatara heheh ) a ziemia spulchniona i wymieszana z guano rożnych maści .. heheh ;))
zgłoś
no nie znam, ale skoro wymaga... pozdrawiam
zgłoś