2 maja 2016
grafika
Most nad Bardzianką
przechodził tędy malarz fioletów; zapach zaświadcza drogę; milczenie tylko pytaniem..
zgłoś
ale... zostawił a sobą tylko zieleń... pozdrawiam
zieleń tu była od zawsze..
chociaż mówię, że "w malowaniu krzaków jestem kiepska" to wciąż je maluję, by się nauczyć...
to podobnie jak rafael santi..
... bajeczny...:)
idę tam :)
Cały skąpany w zieleni... zapraszam.
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
przechodził tędy malarz fioletów; zapach zaświadcza drogę; milczenie tylko pytaniem..
zgłoś
ale... zostawił a sobą tylko zieleń... pozdrawiam
zgłoś
zieleń tu była od zawsze..
zgłoś
chociaż mówię, że "w malowaniu krzaków jestem kiepska" to wciąż je maluję, by się nauczyć...
zgłoś
to podobnie jak rafael santi..
zgłoś
... bajeczny...:)
zgłoś
idę tam :)
zgłoś
Cały skąpany w zieleni... zapraszam.
zgłoś